Tłumaczenia Uważa, że przetłumaczone dialogi muszą być zrozumiałe dla polskiej publiczności, dlatego w wielu sytuacjach powinny one znacząco różnić się od wersji oryginalnej. Jednak, pomimo tego, podkreśla, że w dobrym dubbingu tekst wypowiadany przez postacie powinien być dopasowany do tego, co dzieje się na ekranie oraz do podkładającego głosu pod daną postać aktora. W swoich tłumaczeniach filmów używa przede wszystkim języka potocznego, ponieważ zbyt formalne wypowiedzi postaci, szczególnie tych będących dziećmi, zmniejszają autentyczność całego dubbingu, poza tym wielokrotnie podkreślał to, że zachowanie poprawności językowej nie jest priorytetem podczas pisania dialogów do filmów animowanych – „Tym [nauką języka] powinna się zajmować chyba szkoła”. Za ogólny cel obiera sobie rozbawienie widzów, a napisane przez niego żarty bardzo często są wielopoziomowe, zabawne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. W udzielonym dla Gazety Krakowskiej wywiadzie przyznał, że „najlepsze rozwiązania przychodzą intuicyjnie. Jeśli siedzimy nad czymś i głowimy się godzinami, jak to zrobić, zwykle wychodzi gniot”. Pisząc dialogi do polskiej wersji Uciekających Kurczaków, inspirował się językiem bohaterów prozy Leopolda Tyrmanda.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bartosz Wierzbięta · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.