Plan zakładał dostanie się do ziemskiej bazy, omijając system bezpieczeństwa. Podstęp nie udał się, gdyż wykrył go Hot Rod. Choć Decepticony zwyciężyły, niwecząc wszelkie plany wroga, zabijając m.in. Optimusa Prime'a, w wyniku poważnych błędów w dowodzeniu poniosły poważne straty.

Megatron staje się ofiarą zamachu stanu. Razem z kilkoma rannymi, wyrzucony przez Starscreama w przestrzeń kosmiczną, staje się sługą Unicrona w nowej formie, dając mu do wyboru śmierć lub niewolę. Tak powstali m.in. Cyklonus i Scourge. Celem było zdobycie Matrycy Przywództwa Autobotów, jedynej rzeczy, która mu zagrażała. Jako Galvatron powrócił na Cybertron, by zabić Starscreama i odzyskać władzę, czyniąc przy tym Decepticony własnością swego pana. Następnie udał się na Ziemię, gdyż Matrycę Prime przekazał na łożu śmierci Ultra Magnusowi. Resztki miasta zostały zrównane z ziemią, a Autoboty, uciekając, przypadkiem rozdzieliły się na planetach Quintessa (Cup, Hot Rod i Dinoboty) i Junkion (pozostali wraz z Matrycą). Na pierwszej planecie poddano ich pseudoprocesowi Quintessonów, który zawsze kończył się śmiercią ofiar. Uwolnieni przez Dinoboty, przyłączają się do towarzyszy na Junkion, ale Galvatron zdobył Matrycę, zabijając Ultra Magnusa.