Użycie określenia wyklucza skuteczną konserwację dawało możliwość wyburzania zabytków przypisanych do grupy IV.

Przedstawiając zgubne skutki tej klasyfikacji dla ochrony dóbr kultury w Polsce Jan Pruszyński pisze, że „doczekała się [ona] określenia ‘brzytwa w ręku szaleńca’, gdyż jej bezpośrednim skutkiem było zniszczenie znacznej części zabudowy drewnianej, architektury małomiasteczkowej i przedmiejskiej, a niejednokrotnie uniemożliwiła interwencję konserwatorską nawet tam, gdzie była ona jeszcze możliwa”.

Pomimo negatywnych skutków wprowadzenie weryfikacji zabytków pozwoliło na lepsze poznanie zasobu obiektów zabytkowych w Polsce.

W języku potocznym występuje niekiedy jeszcze pojęcie „zabytku klasy 0”, używane jako synonim cennego obiektu o znaczeniu historycznym i artystycznym.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Konserwacja i ochrona zabytków w Polsce