Dzień po lokalnym festynie podczas przemycania jedzenia i picia na wesele siostry, Guiliano wraz ze swoim przyjacielem z dzieciństwa, Aspanu Pisciotta, zostają zatrzymani przez włoską policję, i po tym, jak zostaje postrzelony przez sierżanta, Guiliano zabija go jednym strzałem z pistoletu. Przy pomocy Pisciotty, ranny Guiliano ucieka do pobliskiego klasztoru, gdzie opiekuje się nim jeden z ojców, Abbot Manfriedi, jednocześnie ochraniając go przez policją. Przy pomocy doktora powraca on do zdrowia. Po opuszczeniu klasztoru, Guiliano decyduje się na życie bandyty, tworzy bandę, z którą będzie przez najbliższe lata mieszkał w górach, stanie się wielką legendą oraz zyska ogromną reputację mieszkańców całej Sycylii. Guiliano okradał bogatych mieszkańców i połowę łupów rozdawał biednym mieszkańcom, którzy okrzyknęli go swoim bohaterem. Z czasem, gdy jego reputacja rośnie, zaczyna go ścigać włoski rząd, który formuje specjalne siły mające go złapać. Jednakże miejscowy Capo di Capi, Don Croce Malo, którego interesy i wpływy zostały nadszarpnięte przez działania Guiliana i jego bandy, chce go przeciągnąć na swoją stronę.