thumb|right|300px|Księstwa dzielnicowe Śląska w czasach Jana Romki Jan Romka kontynuował politykę biskupa Tomasza, starając się utrzymać i poszerzyć wpływy oraz przywileje ekonomiczne biskupów wrocławskich. Jego sytuacja była o tyle łatwiejsza, że po śmierci Henryka Prawego, który nie pozostawił żadnego potomka, książęta toczyli walkę o dziedzictwo po nim, a żaden z nich nie uzyskał znaczącej przewagi i nie mógł marzyć o potędze Probusa. Książę świdnicko-jaworski Bolko Surowy próbował podważyć uzyskany przez biskupa Tomasza II od Henryka Prawego w 1290 r. przywilej, dotyczący kasztelanii nysko-otmuchowskiej, czyniący biskupów wrocławskich niezależnymi panami tej ziemi. W tym celu Bolko zajął zamki kasztelanii. Ludzie księcia dokonali też napadu i rabunku orszaku biskupa Jana udającego się z Nysy do Trzebnicy. Odpowiedzią biskupa było obłożenie księcia klątwą, a jego władztwa interdyktem na synodzie diecezjalnym we Wrocławiu (1296). Uwikłanie Bolka w spór z Wacławem II ułatwiło działanie Janowi. Przy okazji negocjacji pokojowych prowadzonych między Bolkiem Srogim a Wacławem II, biskup wrocławski uzyskał, przy pośrednictwie biskupa krakowskiego Jana Muskaty, reprezentującego panującego w Krakowie Wacława, zrzeczenie się przez księcia świdnickiego pretensji do księstwa nyskiego (1297).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Jan Romka · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.