W czasach biblijnych bramy dziedzińca świątynnego były otwierane podczas nowiu, by lud mógł składać ofiary całopalne przepisane przez Prawo. Podczas nowiu świętowano, ucztowano i powstrzymywano się od pracy. W czasie nowiu nie wolno było pościć, a kobiety nie śpiewały pieśni żałobnych kinot. Na przestrzeni wieków nów tracił na znaczeniu jako święto. Talmud zezwalał już na wykonywanie pracy. W średniowieczu kobiety żydowskie powstrzymywały się jednak od szycia, a traktat „Szulchan aruch” pochwalał ten obyczaj. Żydówki grywały w tym dniu w karty. Na stołach pojawiały się lepsze potrawy. Chasydzi podtrzymywali tradycję wieczornych uczt, w skład których wchodziły ryby, mięsa i piwo.

W 359 roku patriarcha palestyński, nasi Hillel II przeprowadził reformę kalendarza, która doprowadziła do uzgodnienia roku lunarnego z cyklem solarnym. U podstaw reformy leżały precyzyjne obliczenia, które pozwalały na rezygnację z konieczności prowadzenia obserwacji księżyca dla wyznaczenia początku nowego miesiąca. Ustała już także konieczność uzależniania dat świątecznych od decyzji Sanhedrynu i dodawania do kalendarza dni i miesięcy dodatkowych. Od tego czasu Żydzi żyjący w diasporze mogli samodzielnie ustalać daty świąt.