Choć znaki te zostały sprowadzone do Japonii z Chin i często mówi się o nich jako o „znakach chińskich”, to ze względu na rozbieżności w ich używaniu w językach japońskim i chińskim pojęcie kanji należy rozumieć jako „chińskie znaki w zastosowaniu do zapisu języka japońskiego”. Te rozbieżności to na przykład różnice znaczeniowe między niektórymi znakami, liczba wykorzystywanych znaków (w Japonii znacznie mniej) oraz różnice w kształtach, wynikające z przeprowadzonej w ChRL w latach 50. reformy pisma, która doprowadziła do powstania uproszczonego pisma chińskiego.

Pismo logograficzne, poza oczywistą trudnością, polegającą na konieczności nauczenia się stosunkowo dużej (w porównaniu do alfabetu) liczby znaków, ma także zalety, do których należą większa szybkość czytania i zwięzłość zapisu. Dodatkowo, ze względu na liczne w japońskim homofony (słowa o identycznej wymowie, lecz innych znaczeniach), całkowita eliminacja kanji na rzecz zapisu fonetycznego nie jest możliwa. Jednak tendencja taka jest współcześnie widoczna w piśmie – słowa mające odpowiedniki w kanji (zwłaszcza jeśli są one trudne) są często zapisywane kaną, gdy nie wprowadza to dwuznaczności związanej z homofonami. W mowie potocznej odczytuje się zwykle odpowiednie znaczenie słowa z kontekstu.