Jeśli żyje w źródłach hydrotermalnych, płaz w ogóle nie musi zapadać w sen zimowy.

Może być aktywny w ciągu dnia, spędza go bowiem w wodzie, która chroni go przed wysychaniem. Aktywnie spędza dzień w leśnych kałużach czy zacienionych, zalanych wodą żwirowniach. Najczęściej za dnia przebywa jednak ukryty. Gdy siedzi zanurzony w błocie, nad powierzchnię wystawia tylko oczy. W wodzie rozpościera kończyny ukośnie na boki. Często wypoczywa w płytkiej wodzie. Uaktywnia się wieczorem. Niektóre samice pozostają w zbiornikach wodnych już po skończeniu okresu rozrodczego, aż do jesieni.

Kumak pływa za pomocą krótkich, odbijających ruchów nóg. Nierzadko nurkuje. Gdy coś go zaniepokoi, ukrywa się pośród mułu.

Jako że wykorzystuje do rozrodu nietrwałe, niewielkie zbiorniki wodne, podatne na zmiany, jego sukces rozrodczy zależy silnie od możliwości przemieszczania się, a także znajomości terenu. Badania tej kwestii przeprowadzono w Rumunii w latach 2003–2005. Nieliczne osobniki odłowiono kilkakrotnie w różnych stawach (prawdopodobnie z powodu lądowego trybu życia tych zwierząt). Na tej podstawie obliczono średnią odległość między stawami, w których kumaki górskie dokonywały rozrodu, wynosiła 161 m dla samców, 172 m dla samic, przekraczając medianę równą w obu przypadkach 122 m.