w rankingu światowym (we wrześniu 1988).
Nie był to jednak awans na stałe do czołowej setki rankingu. Wkrótce Doumbia wypadł z tego grona i powrócił do gromadzenia punktu w turniejach niższej rangi (challengerach). Starty w turniejach ATP World Tour kończył zazwyczaj na eliminacjach. Niespodziewanie jesienią 1995 ponownie przebrnął eliminacje, tym razem w Bordeaux, a w turnieju głównym nie stracił seta, pokonując kilku znanych graczy z czołowej setki – Davida Prinosila, Guillaume Raouxa, Lionela Rouxa, w finale Szwajcara Jakoba Hlaska (6:4, 6:4). Do turnieju w Bordeaux Senegalczyk przystępował jako 282. zawodnik świata.
Doumbia startował jeszcze do 1999, zazwyczaj w challengerach, potem także turniejach "futures" na terenie Francji. Ostatni występ zawodowy zaliczył w turnieju "futures" w Saint-Brieuc w 1999, przegrywając w I rundzie w trzech setach z Polakiem Bartłomiejem Dąbrowskim. W ciągu kariery zarobił na kortach niespełna trzysta tysięcy dolarów. Jako deblista najwyżej w rankingu światowym figurował w lipcu 1987 – na 187. miejscu.