Rządy niemieckie przyniosły wymordowanie niemal całej ludności żydowskiej miasta, liczącej przed wojną ponad 1300 osób. W Konstantynowie nie ma dziś żadnych materialnych śladów obecności społeczności żydowskiej i jej wpływu na historię miasta. Cmentarz, na którym pochowano wielu znamienitych obywateli Konstantynowa od zakończenia wojny jest całkowicie zapomniany. Rosną na nim drzewa, nie ma żadnych nagrobków ani innej formy upamiętnienia. Wśród potomków żydowskich obywateli miasta, którzy ocaleli z pożogi holokaustu powstała inicjatywa, której celem jest odzyskanie ocalałych macew i stosowne upamiętnienie miejsca cmentarza.
Urodził się tu ks. Gustaw Manitius (1880–1940), polski duchowny luterański.
W latach 1975–1998 miasto należało administracyjnie do ówczesnego województwa łódzkiego.