Pierwsze nauki czytania i pisania pobierała od wędrownego nauczyciela Tomasza Tomczyka, a następnie dokszałcała się u proboszcza parafii lipskiej ks. Andrzeja Pączka.

Dom rodzinny był miejscem ukształtowania się u niej podstawowej formacji religijnej. Szczególnie matka, która systematycznie pielgrzymowała z dziećmi do kościoła franciszkanów konwentualnych do pobliskiego Horyńca-Zdroju. Ponadto nauczyła ją m.in. modlitwy różańcowej, była dla niej pierwszą nauczycielką prawd wiary. Będąc piętnastoletnią dziewczyną, przeżyła 4 maja 1893 śmierć swojej matki, która zmarła na chorobę płuc. Być może był to kluczowy moment w jej życiu, bowiem od tej chwili bardzo się zmieniła. Pod wpływem przeżyć wewnętrznych zaczęła stronić od rówieśników i zabaw, tracąc pogodę ducha oraz radość życia. Dodatkowym powodem być może był również fakt, że miesiąc po pogrzebie matki (13 czerwca), ojciec jej Grzegorz zawarł powtórne małżeństwo z Cecylią Marynicz, która była starsza od niej o zaledwie 8 lat. Coraz więcej czasu poświęcała w ciszy i samotności na modlitwie i kontemplacji, szczególnie adorując Najświętszy Sakrament, oraz na łonie natury przed leśną kapliczką z wizerunkiem Matki Bożej.