5 – 6,5 tony).

Galary były w większości statkami do jednorazowego użytku: ze względu na nieopłacalność powrotu jednostek kilkaset kilometrów pod prąd po przybyciu do Gdańska statki te często były sprzedawane tam na drewno. Wspomniany W. Pol, przedstawiając sytuację spławu m.in. na rzekach dorzecza Wisły, panującą ok. połowy XIX w., pisał bowiem: Tratwy opłacają się bardzo, lecz mniej opłacają się galary, na których wystawienie wiele dobrego budulcu wychodzi, a do tego znaczny koszt się ponosi w gotowiźnie, który, gdy go za każdą razą na nowo ponosić przychodzi, zysk znacznie zmniejsza.

Zobacz też szkuta komięga dubas most na galarach w Baranowie Sandomierskim

Przypisy

Kategoria:Życie w dawnej Polsce Kategoria:Typy statków Kategoria:Historia gospodarcza Polski