Można było jednak także znaleźć poglądy sugerujące, iż przejęcie przez część działaczy dawnej PZPR majątku publicznego jest niezbędnym elementem pokojowego charakteru transformacji ustrojowej i zapewni włączenie elit dawnej nomenklatury w proces budowania III Rzeczypospolitej.
Wśród osób usprawiedliwiających w różnym stopniu proces „uwłaszczenia nomenklatury” jako konieczny, było wielu uczestników Okrągłego Stołu. Swoje racje przedstawiali oni m.in. na łamach „Gazety Wyborczej”: Jeśli ludzie z nomenklatury wejdą do spółek akcyjnych, jeśli staną się jednymi z właścicieli, wówczas będą zainteresowani, by tych akcyjnych stowarzyszeń bronić, a system akcyjny niszczy porządek stalinowski (Adam Michnik w czerwcu 1989 r., w wywiadzie dla belgradzkiego tygodnika „NIN”).