Większość tych filmów powstaje w rekordowym tempie (tygodniowy okres zdjęciowy to norma). Z reguły są więc dość niedbałe realizacyjnie i naiwne fabularnie, nie są cenione przez nigeryjskich intelektualistów, ale cieszą się ogromną popularnością wśród przeciętnych mieszkańców anglojęzycznych obszarów Afryki, bo opowiadają specyficznie afrykańskie historie. Od końca lat 90. (mniej więcej od 1998) wzrasta ich ogromny już obecnie eksport do innych krajów afrykańskich, w których językiem urzędowym jest angielski, w którym są często realizowane (właśnie po to, żeby zwiększyć zasięg ich rozpowszechniania).

Nollywood jest w znacznym stopniu zdominowane przez przedstawicieli ludu Ibo.

O Nollywood opowiada film dokumentalny BBC pod tytułem Nollywood.

Aktorzy Najpopularniejsi aktorzy, jak Kate Henshaw-Nuttall zarabiają kilka tysięcy dolarów za film, co w warunkach afrykańskich i przy tym, jak krótko trwa praca nad jednym filmem, stanowi duże kwoty. Dzięki temu w ciągu ostatnich kilkunastu lat zmieniło się podejście Nigeryjczyków do zawodu aktora, który wcześniej nie był ceniony, a aktorka wręcz była traktowana niemal jak prostytutka. Obecnie jest to zawód powszechnie ceniony i pożądany.