Apostolat Stanisław realizował jako kaznodzieja. Wygłaszał kazania w języku polskim i niemieckim, które potem zostały połączone w zbiory, podnosząc w nich znaczenie pełnego uczestnictwa we Mszy świętej, o Eucharystii i Matce Bożej. Jego postawa budziła u wiernych zaufanie zwracali się więc do niego o rady i pomoc ludzie wszystkich stanów. Troszczył się o ubogich, chorych, współbraci kanoników z klasztoru. Żył wierny duchowi reguły św. Augustyna. Jeden z hagiografów napisał: „Mową swoją łagodną i słodkim językiem bojaźń Bożą wmawiał z wielkim pożytkiem”, jednak nie zawsze „był pochlebny, ale śmiele w pospolitości grzechy ludzkie ganił”.
Do dziś zachował się rękopis Sermones de tempore et de sanctis, inny rękopis (Postilla beati Stanislai Casimiritani canonici ad ecclesiam Santcissimi Corporis Christi penes Cracoviam XV <<saec.>>) - uległ zniszczeniu w 1945.
Jak podają przekazy zmarł w klasztorze w postawie klęczącej. Pochowany został na własną prośbę pod posadzką kościoła Bożego Ciała w Krakowie, a grób stał się miejscem kultu.