Najwyższe uznanie Pretendenta – wyrażone powierzeniem mu szefostwa Wspólnoty na całą Hiszpanię – przyniosło Falowi doprowadzenie do zjednoczenia karlistów z Partią Integrystyczną /"Partido Integrista"/, kończące półwiekowe rozbicie ruchu tradycjonalistycznego. Należy dodać, iż na czele Partii Integrystycznej stał cały czas od śmierci Ramóna Nocedala (od 1907) Bask Juan de Olazábal Ramery (1863-1937), a 'wianem' wnoszonym przez integrystów do karlizmu była nie tylko organizacja i ludzie, ale również prestiżowe pismo 'El Siglo Futuro' i wydawnictwo Editorial Tradicionalista.
Fal Conde był nie tylko dynamicznym działaczem, ale i ważnym ideologiem karlizmu, akcentującym jego samorzutny, ludowy i narodowy charakter. Karlizm – mawiał- nie przychodzi z góry, ale z dołu; jest to ruch ludowy – i w tym jego siła. Nie jest on partią polityczną, ale wspólnotą. Gdy zaś idzie o pryncypia, to przypominał, że: Jesteśmy tradycjonalistami zarówno w dziedzinie społecznej, jak w dziedzinie politycznej. Z tego też powodu nie jesteśmy ani za monarchią absolutną, ani za monarchią konstytucyjną, lecz za suwerennością króla rządzącego wespół z korporacjami. Ponadto był gorliwym katolikiem – Urodziliśmy się, aby umrzeć.