Ze względów politycznych nie rozpatrywało się turbofolku jako gatunku/rodzaju muzyki/piosenki, lecz łączyło z określonymi poglądami/opcjami politycznymi.

„Twórca” terminu „turbo folk” – Rambo Amadeus, użył go raczej żartobliwie i kpiąco – miał na myśli mało ambitną, dynamiczną część muzyki „narodnej” (ludowej/pop-folk), która przejęła rytm disco, później techno do i tak już bardzo dynamicznej muzyki bałkańskiej. Termin turbo-folk był używany w znaczeniu pejoratywnym przez krytyków muzyki bałkańskiej (szczególnie serbskiej, ale nie tylko), wykorzystującej elementy ludowe przez ludzi, którzy mieli negatywny stosunek do muzyki bałkańskiej, a serbskiej w szczególności (głównie Chorwacja na bazie antagonizmów politycznych i walki z „serbizacją” – czyli z turbofolkiem również), wiążąc ją z polityką i sytuacją w byłej Jugosławii w latach 90. Na terenach dawnej Jugosławii, tam gdzie muzyka turbofolk jest najpopularniejsza, nazwa ta nie ma znaczenia pejoratywnego. Można stwierdzić, iż turbofolk stał się najbardziej typowym gatunkiem muzyki we współczesnej Serbii i okolicznych krajach.