kanonów Milla.

W drugim okresie poglądy Johna Milla przeszły (w dużym stopniu na skutek kontaktu z dziełami Comte’a) w teorii poznania bardziej na pozycje naturalistyczne, a w etyce zbliżył się do pozycji neokantowskich.

Logika Wychodząc ze stanowiska empiryzmu, Mill uznawał, że pojęcia ogólne nie są nam poznawczo dane bezpośrednio, lecz są poprzedzane jakimś doświadczeniem. Doświadczenia zaś są zawsze doświadczeniami jednostkowymi, stąd tylko dzięki rozumowaniu indukcyjnemu możemy dojść do twierdzeń ogólnych. Dedukcja, jako kolejny sposób aktywności poznawczej człowieka jest według Milla jak najbardziej możliwa, lecz jest wtórna wobec indukcji, ponieważ indukcja wywodzi twierdzenia ogólne, które następnie stanowią pożywkę dla dedukowania kolejnych twierdzeń. Ze względu na uprzywilejowany stosunek do poznania indukcyjnego J.S. Mill podjął wysiłek opracowania specjalnych metod, których zastosowanie prowadziłoby do zdobycia pewnych sądów na drodze indukcji. Metody te weszły do historii logiki i metodologii nauki pod nazwą kanonów Milla, są to kanony „jednej zgodności”, „jednej różnicy”, „reszty”, „zmian towarzyszących” oraz „zgodności i różnicy”. Tak specyficzna dla klasycznej logiki opozycja między wiedzą indukcyjną i dedukcyjną prowadziła również do nieklasycznego spojrzenia J.S. Milla na nauki hipotetyczno-dedukcyjne.