Akt II rozpoczyna się sceną między Blondą a Osminem. Pełna temperamentu dziewczyna energicznie paraliżuje zakusy Turka. Strapiony całkowicie Osmin odchodzi, zaś Blonda dodaje odwagi Konstancji, która tęskniąc za Belmontem, poczyna już tracić nadzieję (aria „Martern aller Arten”). Po odejściu Konstancji zjawia się Pedrillo z wiadomością, że Belmonte już przybył i okręt jego czeka na morzu niedaleko pałacu baszy. Blonda śpieszy zanieść swej pani tę radosna wieść, Pedrillo zaś przygotowuje się do ostatecznej rozgrywki przeciwko chytremu Osminowi. Znając słabość Turka do zakazanych przez Mahometa trunków, obdarowuje go pękatą flaszką cypryjskiego wina, do której uprzednio nasypał proszku nasennego. Gdy Osmin, pociągnąwszy tęgo z flaszki, upija się, a następnie usypia, w ogrodzie spotykają się obie zakochane pary. Akt II kończy się wspaniałym kwartetem, w którym wszyscy czworo snują marzenia o bliskiej już wolności.