Zaraza ustąpiła, a arcybiskup praski Jan Fryderyk Waldstein potwierdził urzędowo cudowność obrazu. W drodze powrotnej obraz zatrzymał się w miejscowości Hradec Králové, gdzie ludzie również cierpieli na skutek zarazy. W rok później miasto jako dowód wdzięczności ofiarowało Piekarom obraz wotywny.
20 sierpnia 1683 roku król Jan III Sobieski, zmierzając pod Wiedeń, gdzie stoczył zwycięską bitwę z wojskami wezyra Kary Mustafy pragnął pomodlić się w piekarskim kościele, gdzie wysłuchał mszy i przed obrazem Matki Bożej prosił o zwycięstwo.
W 1702 roku ze względu na bezpieczeństwo, które zagrożone było walkami religijnymi obraz Matki Bożej wywieziono do kościoła św. Krzyża w Opolu, gdzie znajduje się do dziś. Tam ikona przez długi czas nie wyróżniała się szczególną czcią i nie przyciągała pielgrzymek. Natomiast do Piekar, mimo iż w kościele znajdowała się tylko replika obrazu przybywały pielgrzymki, co jeden z ówczesnych księży skwitował słowami: Nie pędzel tu mocen, ni praca człowieka, ni drzewo, ni płótno, jeno Duch Boży, który sobie to miejsce i ten lud upodobał.