Pierwsi powojenni osadnicy pojawili się w Świeszewie latem 1945. Byli to głównie przesiedleńcy z województw: poznańskiego, łódzkiego, bydgoskiego i lubelskiego. Przez cały prawie rok 1945 w Świeszewie oprócz Polaków przebywała spora grupa Niemców, Austriaków oraz Węgrów, bądź uciekinierów. Obliczano ich wówczas na około 3000 ludzi, przy czym zamieszkiwali po 50 w jednej zagrodzieMieczysław Tacher, Kronika Szkoły w Świeszewie, 1945.
W Świeszewie uznawanym za jedną z najbardziej atrakcyjnych miejscowości nie było problemów z zasiedlaniem. Wyjątkowo szybkie tempo osadnictwa na tym terenie doprowadziło do wyczerpania zasobów mieszkaniowych, tak, że już w 1946 r. zdecydowano o dokwaterowaniu przybywających osadników do mieszkań już zasiedlonych. Wieś malowniczo położona, Nie było tu „śladu” wojny. W Świeszewie poległ ostatni żołnierz wyklęty Pomorza Zachodniego Józef Boś ps. "Lot", zastrzelony przez funkcjonariuszy WUBP w Szczecinie 11 września 1952 r.