Opinia publiczna i środowiska piłkarskie wrzały. Zewsząd naciskano, a wręcz żądano by Rahn stał się liderem reprezentacji narodowej. Jednak dumny Beckenbauer nie widział w niej miejsca dla bożyszcza tłumów. Sporadycznie dawał mu szansę, ale bez przekonania. Ostatni mecz w barwach narodowych Rahn rozegrał 23 września 1987 z Danią.
Jak pokazała przyszłość, Beckenbauer nie mylił się. Nietrafione transfery, problemy z kontuzjami i nonszalanckie podejście do zawodu sprawiły, że wkrótce Rahn był już tylko cieniem piłkarza sprzed zaledwie dwóch, trzech lat.
W latach dziewięćdziesiątych blondwłosy zawodnik całkowicie zszedł z pierwszych stron gazet. Opuściwszy bez żalu Bundesligę, jesienią 1993 przeniósł się do nowo sformowanej zawodowej ligi japońskiej J-League, gdzie przez półtora roku bronił barw Urawa Red Diamonds. Najpierw jako pomocnik, potem obrońca.