4. Dann überkommt mich solche Lust, dass ich's nicht sagen kann, ich sing ein Lied aus voller Brust, schlag froh die Saiten an. Und trägst du auch nur schlicht Gewand und keine stolzen Höh'n – Ostpreussen hoch! Mein Heimatland, wie bist du wunderschön!1. Wszyscy mi mówią, że nie jesteś piękna, moja rodzinna ziemio, nie masz wysokich, dumnych gór, nie strojnaś w winnic zieleń W twoich przestworzach orzeł nie szybuje, palma nie składa pokłonów, ale pradawnych czasów łza lśni czysto u twoich brzegów.
2. I choć dla swego króla nie masz rud, purpur ni diamentów, twoje serce najwierniej bije dla ojczyzny świętej. Do boju dajesz rumaka, tony złota wartego i więcej, i mężów silnych, o dłoniach krzepkich i do miecza chętnych.
3. A kiedy marząc tak idę pośród jodeł mrocznych, a górą dęby mocarne przepych roztaczają królewski, I gdy na plażach Niemna słowików śpiew rozbrzmiewa a nad dalekim piaskiem wydm sunie biała mewa,
4. Wtedy nachodzi mnie radość niewypowiedziana, Z piersi wyrywa się pieśń, wesoło strony trącam. I chociaż nie masz dumnych gór i szata twoja skromna, Moja rodzinna wschodniopruska ziemio, jakżeś ty piękna!
Ostpreußenlied