hljóð > isl. hljóð dźwięk). Inne zjawiska, obecne po dziś dzień w języku norweskim, które datuje się na dobę starszą w historii tej mowy, to zjawisko harmonii wokalicznej (norw. jamning), przegłos postępowy (w opozycji do wcześniejszego wstecznego; proces powszechny szczególnie w regionie Trøndelag i na wschodzie kraju, stąd bm. hjerte, ale nyn. hjarta) oraz lenicja i stopniowy zanik wygłosowego lub otoczonego przez samogłoski g (proces nieodzwierciedlony w piśmie). W dobie starszej rozpoczyna się także wyrównywanie odmian, inaczej niż to ma miejsce w języku islandzkim, który zachowuje po dziś dzień znaczną część staronordyjskich końcówek fleksyjnych.
W dobie starszej rozpoczął się wykształcać pierwszy norweski quasi-standard językowy o zasięgu ogólnokrajowym. Opierał się on na gwarach z okolic Nidaros, które do 1217 było siedzibą norweskich władców (później stolicę przeniesiono do Bergen). Wraz z zawarciem unii kalmarskiej, w której Norwegia była najsłabszym partnerem, język ten był jednak stopniowo wypierany przez duński. Stopniowe przyjmowanie duńszczyzny przez elity zostało znacznie przyspieszone przez wybuch, w 1350, epidemii czarnej śmierci, która to miała w Norwegii szczególnie dotkliwy przebieg.