Pułk utworzył obsadzony mocnymi placówkami przyczółek mostowy, mając w pozycji baterię i zanocował w Krupicy. Na drugi dzień, 16 października rano, dowódca pułku wyznaczył dywizjon w składzie 2-go i 4-go szwadronów, pół szwadronu karabinów maszynowych i plutonu artylerii pod dowództwem porucznika Czarneckiego z zadaniem forsownego marszu naprzód i przecięcia toru kolejowego Mińsk – Bobrujsk w okolicy stacji Michanowicze. Chodziło o odcięcie nieprzyjacielowi (tak jest w oryginale) wycofującemu się z Mińska, zajętego już w tym czasie przez 55-y pułk piechoty. Pod Karolinką dywizjon został wstrzymany ogniem nieprzyjaciela, dopiero gdy szwadrony przeszły do natarcia nieprzyjaciel opuścił zajmowane stanowiska. W tej chwili nadjechał goniec ze sztabu pułku z rozkazem zaprzestania walki, ponieważ zostało nakazane zawieszenia broni., z którego wycofano się na zachód po podpisaniu zawieszenia broni.
2 stycznia 1921 pułk wycofano z frontu, a następnie pociągami przewieziono do Poznania.
Mapy walk pułku