Obok dworu w Balinie własności Balińskiego, istniała według Długosza w Balinie „unim proctum militare” – to jest posiadłość majątek wojskowy. Obok stacji kolejowej są resztki zabudowań dawnego folwarku dworskiego. Zapewne w tych czasach kiedy Śląsk był odrębnym księstwem, granica przechodziła gdzieś niedaleko. I na pasie granicznym stały placówki wojskowe które na wschodzie zwano strażnicami. Wówczas oddziały wojskowe to jazda i dlatego dla utrzymania koni budowano „predium militare”.
Według Długosza (tj. około roku 1470) Kościelec był parafią i do niej należał Balin. Józef Łepkowski w „Przeglądzie zabytków przeszłości z okolic Krakowa” pisze, że około 1860 roku znalazł w kościele w Kościelcu pomnik służący za kamień posadzki, na którym był wyrzeźbiony herb „Ostoja” i napis gotyckimi literami.
Balińscy właściciele byli znacznymi dobroczyńcami kościoła w Kościelcu, skoro stawiano w XVI wieku pomniki. Przynależność do parafii w Kościelcu wsi Balin przez tyle lat, chociaż od kościoła ta wioska jest całkiem odcięta przez miasto Chrzanów, a droga do Kościelca prowadzi koło kościoła w Chrzanowie świadczy, że Kościelec jest wcześniejszą parafią od Chrzanowa.