Dzięki pracy pierwszego proboszcza babińskiego ks. Franciszka Dziurzyńskiego – (dawnego oficera carskiej armii, potem kapelana 24 pułku ułanów) ukończono w czasie okupacji urządzanie kościoła św. Andrzeja Boboli, wybudowano plebanię, zorganizowano też doskonale opiekę nad Polakami wysiedlonymi z Poznańskiego. I przede wszystkim nie było tu przypadku zdrady czy też kolaboracji z hitlerowcami. Do utworzonego w 1944 r. 8 pp AK placówka Babin wystawiła pluton dowodzony przez Henryka Jaroszyńskiego ps. Heliodor. W 1947 r. gromada Babin liczyła 642 mieszkańców. Wielu z nich znalazło pracę w PGR. W 1948 r. w Babinie utworzono sklep Gminnej Spółdzielni w Bełżycach. Dwukrotnie w 1951 r. i w latach 60. budowano nowe remizy strażackie.

W latach 70. XX wieku rozbudowano PGR. Dla potrzeb tej firmy utworzono Zasadniczą Szkołę Rolniczą i Technikum Rolnicze (wieczorowe). Wybudowano też bloki mieszkalne dla pracowników PGR z 60 mieszkaniami. Dziś 41 z nich tworzy wspólnoty mieszkaniowe, a 19 mieszkań jest własnością gminy. W latach 80. XX w. właścicielem gospodarstwa w Babinie stał się Kombinat Ogrodniczy w Leonowie. Po 1990 r. gospodarstwo przejęła AWRSP. Opuszczony i zrujnowany obiekt odkupił w końcu lat 90. Antoni Plewik, znany właściciel gospodarstwa rolno-szkółkarskiego w Stasinie.