Liczba przebywających tam więźniów ulegała czasowym zmianom, co było ściśle związane zarówno z nasilaniem się represji w Związku Radzieckim, jak i potrzebami gospodarki: na początku było ich 15 tysięcy (1938), pod koniec II wojny światowej – 45 tysięcy (1945), w szczytowym okresie – 73 tysiące (1951), pod koniec istnienia – 15 tysięcy (1960).
Do miejscowych łagrów trafiła też grupa ponad 250 Świadków Jehowy z Estońskiej SRR w ramach Operacji Północ.
Polscy zesłańcy do Workuty ks. Antoni Dilys Józef Galant hm. Józef Grzesiak „Czarny” Juliusz Jaszczuk Grażyna Lipińska Beata Obertyńska Leopold Pac Pomarnacki Henryk Panas Kazimierz Podrez Marian Teleszyński Jerzy Urbankiewicz kard. Kazimierz Świątek Mieczysław Zabierowski Jerzy Gajdziński
Bunt więźniów W lipcu 1953 w okolicach Workuty doszło do buntu więźniów w jednym z obozów. Według relacji Johna H. Noble, obóz w Workucie i wiele pobliskich obozów zostało całkowicie opanowane przez grupę 400 więźniów, którzy następnie podjęli wędrówkę ku oddalonej o tysiące kilometrów na zachód Finlandii, zanim zostali pojmani i straceniJohn Noble: Was a Slave in Russia.. We wszystkich obozach wojsko i siły bezpieczeństwa szybko przywróciły kontrolę.