Do 1936 Gustloff zwerbował w Szwajcarii ponad 5 tys. członków; w samym Davos do NSDAP należało 300 z blisko 900 Niemców, przy czym niemała ich część została zwerbowana na drodze przymusu ekonomicznego. Znany z fanatycznego usposobienia, swojemu lekarzowi powiedział: Zabiłbym swoją żonę, gdyby Hitler kazał mi to zrobićStephen Halbrook Szwajcaria i naziści. Jak alpejska republika przetrwała w cieniu III Rzeszy, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2015, s. 311-313.
4 lutego 1936 W. Gustloff został zastrzelony w hotelu w Davos pięcioma strzałamiza pierwszym razem broń nie wypaliła z rewolweru kal. 6,35 mm przez żydowskiego studenta medycyny Davida Frankfurtera, syna rabinaSerial dokumentalny Hitler's bodyguard, odc. 5 Jewish and emigre attempts to kill Hitler, 2008. Z tego powodu propaganda nacjonalistyczna wykorzystała go jako męczennika ruchu nazistowskiego, ofiarę bezwzględnego żydowskiego mordercy. Pogrzeb państwowy zorganizowano w Schwerinie w Meklemburgii, w rodzinnym mieście W. Gustloffa. Zwłoki przewieziono specjalnym pociągiem żałobnym z Davos do Schwerinu, który po drodze zatrzymywał się w Stuttgarcie, Würzburgu, Erfurcie, Halle, Magdeburgu i Wittenberdze. Tysiące członków Hitlerjugend stało na trasie przejazdu.