Polityka ta w sposób oczywisty przyczyniła się do pogorszenia stosunków Henryka z Władysławem Laskonogim. Nie na długo jednak. W 1208 miał miejsce zjazd w Głogowie, podczas którego doszło do ponownego zbliżenia z władcą Wielkopolski.
Bulla papieża Innocentego III W 1210 doszło do zaskakującego wydarzenia: z kancelarii papieża Innocentego III wyszedł dokument przywracający zasadę senioratu, co uderzało w księcia krakowskiego Leszka Białego, a bezpośrednio przynosiło sukces najstarszemu Piastowi, Mieszkowi Plątonogiemu. Bullę wydano na prośbę niewymienionego z imienia księcia śląskiego, którym mógł być jednak tylko Henryk Brodaty, gdyż Mieszko używał tytułu księcia opolsko-raciborskiego. W całym kraju zapanowała konsternacja – nikt nie wiedział, jak w tej sytuacji się zachować.
Henryk Ketlicz zdecydował się zwołać międzydzielnicowy synod w Borzykowej, gdzie miano zastanowić się nad rozwiązaniem problemu. Na zjazd oprócz hierarchii kościelnej przybyli książęta juniorzy oraz Henryk Brodaty. Leszek Biały, chcąc zapewnić sobie poparcie Kościoła, wraz z pozostałymi Piastami wydał wielki przywilej immunitetowy, który zapewniał biskupom nienaruszalność stanu ich posiadania (przywileju tego nie podpisali Henryk Brodaty i Władysław Laskonogi, choć postanowień raczej przestrzegali).