Jean długo był jedynakiem, jego młodsza siostra urodziła się dopiero kiedy miał 9 lat.
Podobnie jak inne dzieci, których rodzice należeli do klasy burżuazji francuskiej z początku XX wieku, uczęszczał do szkoły o profilu klasycznym, w której kładziono nacisk na katechizm, łacinę, grekę, język niemiecki, do kanonu wykształcenia należały lekcje gry na pianinie.
W 1908 roku rozpoczął naukę w liceum w Hawrze. Był najlepszym uczniem w klasie, bo tego od niego wymagano, a wszelkie przejawy pogorszenia w nauce wywoływały prawdziwe burze rodzinne. W tej surowej atmosferze jedynym sprzymierzeńcem była jego babka ze strony ojca, uwielbiająca malarstwo.
W dzieciństwie, nieśmiały i skryty, buntujący się wewnętrznie nie tylko przeciw regułom obowiązującym w domu, ale również przeciw tym, które rządzą życiem społecznym, zamykał się we własnym świecie. W tym czasie, a wszystko w głębokiej tajemnicy przed domownikami, stworzył słownik nieistniejącego języka Indian, miał swoje własne muzeum, w którym gromadził rzadkie skamieliny i minerały, malował pierwsze obrazki.