Ten i następne zapisy świadczą o tym, że Pilaszkowice były w odróżnieniu od sąsiednich wsi własnością królewską, a nie szlachecką. W 1439 r. król Władysław Warneńczyk zapisał m.in. ze wsi Pilaszkowice 200 grzywien na rzecz Mikołaja Czajki z Jawora. W 1449 Kazimierz IV Jagiellończyk zezwolił Mikołajowi Smokowi na sprzedaż wójtostwa posiadanego w Pilaszkowicach. Ten sam władca zastawił Pilaszkowice w 1455 r. swojemu dworzaninowi, wspominanemu już Mikołajowi Czajce, a w 1479 r. za kwotę 1035 grzywien kasztelanowi sanockiemu Andrzejowi Tęczyńskiemu.
Wieś przechodziła przez dłuższy okres z rąk do rąk aż do poł. XVI w., kiedy to w trwałe posiadanie dóbr w Pilaszkowicach wszedł ród Sobieskich. Twórcą fortuny i potęgi tego rodu był Marek Sobieski cieszący się nieograniczonym zaufaniem króla Stefana Batorego, który miał niegdyś rzec: „Gdyby los całego królestwa od jednego harcu zależał, nikomu bym bezpieczniej w tym razie nie ufał nad Marka Sobieskiego”. W 1581 r. sejm ostatecznie zatwierdził Markowi Sobieskiemu posiadanie dziedziczne Pilaszkowic.