Następnego dnia Rosjanie próbowali odebrać je Polakom, jednak konflikt został zażegnany przez generała Aleksandra Zawadzkiego, który przybył do Niemysłowic. Władze polskie aresztowały trzech mieszkańców Niemysłowic, w tym przedwojennego burmistrza wsi, pod zarzutem przynależności do organizacji faszystowskich, i skierowała ich do obozu pracy w Łambinowicach. Burmistrz został zabity sztachetą przez polskiego wartownika za to, że „był wysoki jak SS-man”. Niemieckojęzyczna ludność została wysiedlona na zachód w czerwcu 1946.
W latach 1945–1950 Niemysłowice należały do województwa śląskiego, a od 1950 do województwa opolskiego. W latach 1945–1954 wieś należała do gminy Rudziczka, a w latach 1954–1972 do gromady Rudziczka. mały|upright|Pomnik ofiar marszu śmierci W 1949 we wsi znajdowały się między innymi: szkoła podstawowa prowadzona przez Inspektorat Szkolny w Prudniku, kotlarz, piekarz, stolarz. Cegielnia firmy Hotzenplotzer w Niemysłowicach została przejęta przez Prudnickie Zakłady Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w Prudniku. Budynki mieszkalne i gospodarcze w Niemysłowicach zostały uszkodzone podczas lokalnej powodzi w 1977.