Według pierwszego znanego zapisu o wsi datowanego na rok 1296 biskup poznański Jan Gerbicz powierzył swemu służebnikowi zwanemu Dal wieś biskupstwa zwanego Morownica dla lokowania jej na prawie niemieckim. Sołtys otrzymał co siódmy łan flamandzki wolny wraz z młynem zbudowanym w tej wsi, karczmę, kuźnię, piekarnię, warsztat szewski i jatkę rzeźniczą, a wszytko swobodnie, bez żadnych opłat na rzecz pana. Sołtysowi przysługiwała także 1/3 dochodów sądowych, grunty nie nadające się do orki, jakie nie wejdą do wymiaru łanów, prawo polowania na zające i kuropatwy w obrębie wsi. Po 4 latach wolnizny miejscowi wieśniacy powinni płacić biskupowi poznańskiemu tytułem czynszu wraz z dziesięciną oraz kanonikowi Włostowi, do którego należy dziesięcina z Morownicy w wysokości jednego małdratu zboża, tzn. po 4 ćwiertnie pszenicy, żyta i owsa oraz po jednym wiardunku srebra.
W 1409 Małgorzata wdowa po Gunterze Pradlu, w procesie o długi zmarłego męża została przez sąd zachowana przy swojej oprawie wdowiej, którą na dziedzinie Morownica zapisał jej mąż.