Z czasem jednak i z napływem szlachty zagranicznej, zaczęło się pojawiać coraz głębsze zróżnicowanie ekonomiczne, pojawiły się rody arystokratyczne, szlachta średnia i szlachta szaraczkowa, o różnym statusie społecznym, czasem różniąca się od chłopstwa jedynie kultywowaniem rodowej tradycji i odrębnym statusem prawnym.

Według polskiego etnografa Zoriana Dołęga-Chodakowskiego, autora książki O Sławiańszczyźnie przed Chrześcijaństwem słowo szlachta należy łączyć z trzonem Lach. (z-lachcić) W swoim dziele pisał on:

"Kto się dorobił godności zasługami (...) ten mógł się dostać do grona lachów, ten mógł powiększyć koło lachów, zatem ten z-lachcił się, stał się zlachconym, otrzymywał znak rodzinny, herb i dawał początek rodowi ślacheckiemu."

Od XIV wieku wśród polskiej szlachty zapanowała moda na dodawanie do nazwisk odmiejscowego morfemu -ski, -cki lub -dzki, która była charakterystyczną końcówką dla szlacheckich nazwisk polskiego pochodzenia. Nazwiska z tego typu przyrostkami wiążą się z sarmacką kulturą szlachecką i były odpowiednikiem zwrotów tytularnych występujących w szlacheckich nazwiskach za granicą jak we Francji de czy w Niemczech von„Inni nazwiska swoje z zakończeniem ski, które tyle znaczy co francuskie de lub niemieckie von, otrzymali od ziem, które posiadali.”, [w:] Henryk Mierzenski, Podole, Wołyń i Ukraina, s.