Jedynym obejściem było użycie wspólnego certyfikatu dla wszystkich domen. Problem został zażegnany poprzez wprowadzenie do TLS rozszerzenia SNI (), które przechowuje informację o domenie w nieszyfrowanej postaciRozszerzenie to łączy się jednak ze szczególnymi implikacjami prywatności i bezpieczeństwa, bowiem pozwala na wgląd w szyfrowany ruch sieciowy. Serwery pośredniczące w ruchu posiadają możliwość śledzenia, z jakimi domenami łączy się przeglądarka użytkownika. Ponieważ w implementacjach HTTP starszych niż 1.1 osobny IP musiał odpowiadać jednej zabezpieczonej domenie, co umożliwiało mapowanie ruchu, nie pogarsza to poziomu prywatności użytkowników, ale także go nie podnosi..

W starszych wersjach HTTP szyfrowanie połączenia było rozszerzeniem protokołu. Począwszy od HTTP/2 mimo braku takiego wymogu w RFC, szyfrowanie stało się de facto wymogiem protokołu ze względu na stan implementacji w najpopularniejszych silnikach przeglądarek internetowych.

Zobacz też

S-HTTP

Przypisy

Kategoria:HTTP