Przed zawaleniem formacja miała wygląd skalnego mostu wyciętego przez procesy erozyjne. Według danych podawanych po katastrofie miała około 43 m wysokości, 70 m długości i 23 m szerokości. Ściany podwodnego płaskowyżu opadają stromo w morze, co sprzyja koncentracji życia morskiego i silnym wrażeniom krajobrazowym dla nurków.
Geneza i zawalenie Łuk był pozostałością skał wulkanicznych ukształtowanych przez erozję morską. W opisach geologicznych Galapagos wskazuje się, że formacje takie powstają w wyniku długotrwałego niszczenia brzegów i struktur wulkanicznych przez fale, prądy i wietrzenie. W przypadku Łuku Darwina mostowa część skały była cienkim, erodującym zwieńczeniem pomiędzy bocznymi filarami.
17 maja 2021 roku, około godziny 11:20 czasu lokalnego, górna część łuku runęła do oceanu. Ministerstwo środowiska Ekwadoru poinformowało, że zdarzenie było skutkiem naturalnej erozji i że formacja zbudowana była z naturalnego kamienia, który dawniej stanowił część wyspy Darwin. Zawalenie obserwowali nurkowie znajdujący się na jednostce „Galapagos Aggressor III”. W Polsce o katastrofie informowały m.in. National Geographic Polska, RMF24, Focus oraz TVP Info.