10 maja 1969 roku rozpoczęła się operacja Apache Snow, prowadzona przez siły amerykańskiej armii i piechoty morskiej przy wsparciu armii południowowietnamskiej.
Bitwa Drugiego dnia operacji 3 Brygada 101 Dywizji Powietrznodesantowej zbliżyła się do Wzgórza 937, znanego także jako Ap Bia lub Dong Ap Bia, które okazało się zajęte przez przeciwnika. Początkowy atak na wzgórze zakończył się niepowodzeniem ze względu na silny opór. Dopiero później stało się jasne, że cały pułk regularnej armii północnowietnamskiej utworzył na wzgórzu liczne, dobrze ufortyfikowane pozycje, umiejętnie wykorzystując ukształtowanie terenu. Druga próba ataku również zakończyła się niepowodzeniem. Następnie pojedynczy amerykański batalion niemal codziennie atakował wzgórze zajmowane przez przeciwnika, ponosząc straty i za każdym razem będąc zmuszanym do odwrotu. Wśród amerykańskich żołnierzy narastało niezadowolenie z dowódcy dywizji, który nadal wysyłał swoich ludzi do powtarzanych ataków na wzgórze pozbawione istotnego znaczenia strategicznego. Żołnierze nadali mu przydomek „Hamburger Hill” ze względu na wygląd ciał poległych, które miały przypominać mielone mięso na hamburgery.