Uczestniczył w sejmach litewskich. Zbliżył się do książąt Radziwiłłów, ale najwyraźniej nie podobał się królowej Bonie, zwłaszcza w świetle jej działalności na Litwie, ponieważ hetman wielki litewski Jerzy Radziwiłł i starosta żmudzki Jan Radziwiłł mianowali Iwana Andrzejewicza swoim komisarzem w procesach sądowych z królową: w 1531 o ziemie w okolicach Żerosławki (ŻorosławkiPor. ) koło Grodna oraz w 1536 roku o znaczną część dóbr goniądzkich i rajgrodzkich. W 1537 roku pełnił funkcję komisarza Fiodora Czartoryskiego w podobnym procesie sądowym z królową Boną na Wołyniu.

Spory majątkowe o majątek Dereczyn miały miejsce w styczniu 1515, 1520-1521, 1524 i 1526 roku, prowadząc do niepokojów i procesów sądowych między Iwanem Połubińskim a księciem Tymofiejem Puzyną. W latach 1538–1540 Iwan Połubiński prowadził zacięty spór z księciem Aleksandrem Sanguszką, który w obawie o swoje życie uciekł na Wołyń i oskarżył przed królem Połubińskiego o napadnięcie i splądrowanie dóbr Szczara oraz Bródna oraz okaleczenie wielu jego ludzi. Król Zygmunt Stary ukarał Połubińskiego grzywną w wysokości 6100 groszy. Pomimo tych działań książę Iwan Połubiński nadal był powoływany do komisji królewskich (w 1540 i 1542 roku), a później został nawet włączony przez króla do jego przybocznej rady (I.