Wypadek i śmierć Gold Dancer brał udział w gonitwie Mildmay Novices' Chase na 5020 m w trakcie drugiego dnia Grand National Meeting w Aintree. Konia dosiadał Paul Townend. Zwierzę popełniło błąd i przeciągnęło nogi przez ostatnią przeszkodę, łamiąc kręgosłup. Jego tylne nogi powłóczyły się po ziemi. Mimo złamania Gold Dancer dobiegł do mety z przewagą czterech długości nad konkurentem Regent's Stroll, wygrywając wyścig. Po przekroczeniu linii mety dżokej zsiadł z konia, a zwierzęciem zajęli się lekarze weterynarii. Mimo natychmiastowej pomocy, zwierzę zostało uśpione na miejscu. Gold Dancer wygrał w trakcie wyścigu £67,000.
Kontrowersje Wypadek Gold Dancera spowodował falę krytyki wyścigów konnych, między innymi ze strony Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals. Emma Slawinski, dyrektor generalna League Against Cruel Sports powiedziała: Rok po roku widzimy konie umierające dla rozrywki i taniego zakładu. Eddie O’Leary, menadżer wyścigów, bronił decyzji dżokeja o kontynuacji przejazdu, ponieważ dopiero po zatrzymaniu konia zauważył, że z koniem coś jest nie tak.