Choć zabiegało o niego Maroko, francuska prasa ujawniła 21 sierpnia 2025 roku, że definitywnie wybrał reprezentację Maroka. 28 sierpnia 2025 roku informację tę potwierdzono po ogłoszeniu oficjalnej listy zawodników powołanych przez Regraguiego na wrześniowe mecze eliminacji mistrzostw świata 2026.

Reprezentacja Maroka 5 września 2025 roku wyszedł w podstawowym składzie w meczu eliminacji mistrzostw świata 2026 przeciwko Nigrowi i rozegrał pełne 90 minut. Maroko wygrało 5:0, a wynik ten przypieczętował awans drużyny na mundial 2026 jako pierwszej zakwalifikowanej reprezentacji z Afryki.

11 grudnia 2025 roku został powołany przez Walida Regraguiego do ostatecznej kadry Maroka na domowy Puchar Narodów Afryki. W fazie grupowej występował jako podstawowy zawodnik, grając pełne mecze przeciwko Komorom (2:0), Mali (1:1) i Zambii (3:1). W tym etapie turnieju był postrzegany jako jeden z kluczowych elementów jedenastki selekcjonera, a po meczu z Mali otrzymał nagrodę dla zawodnika spotkania. Po znakomitej drodze do finału, w której Maroko wyeliminowało kolejno Tanzanię, Kamerun i Nigerię, zespół przegrał decydujący mecz 0:1 po dogrywce z Senegalem. W końcówce regulaminowego czasu gry Brahim Díaz nie wykorzystał rzutu karnego w stylu panenki, co mogło przesądzić o triumfie Maroka.