W tym okresie zakłady składały się: z tkalni o 70 krosnach ręcznych, 156 mechanicznych, farbiarni, drukarni i bielnika; zatrudnionych było 780 robotników.

W roku 1914 – przed wybuchem I wojny światowej – zakłady obejmowały: 47 656 wrzecion cienkoprzędnych, 12 000 wrzecion odpadkowych, 1899 krosien mechanicznych, bielnik i wykończalnię, farbiarnię, drukarnie, własną gazownię i elektrownię, zajmując 87 ha obszaru i zatrudniając 4400 robotników.

Wybuch I wojny światowej przerwał pomyślny rozwój i działalność przedsiębiorstwa: niemieckie władze okupacyjne nie tylko uniemożliwiły utrzymanie fabryk w ruchu – przez zarekwirowanie surowców i środków produkcji, lecz przez planowe rekwizycje motorów elektrycznych, metalowych części maszyn oraz pasów i lin napędowych – celowo dążyły do zniszczenia polskiego przemysłu włókienniczego. Dodatkowo rewolucja październikowa spowodowała utratę ulokowanych na terytorium Rosji funduszy w wysokości 2 100 000 złotych rubli, czyli 1 100 000 dolarów USA.