W trakcie trwania II wojny północnej, w 1656 król Polski Jan II Kazimierz postanowił odzyskać stolicę. W tym celu na jej przedpolach zgromadził około 28 500 żołnierzy regularnego wojska, w tym ponad 18000 jazdy. W batalii warszawskiej wziął też udział pułk księcia Dymitra Wiśniowieckiego. W kampanii 1658 głównym celem sojuszników był Toruń. W czasie jego oblężenia skoncentrowano pod nim 18700 żołnierzy polskich pod dowództwem Jerzego Lubomirskiego. W skład pułku piechoty koronnej Dymitra Wiśniowieckiego wchodziło 5 chorągwi kozackich i jedna wołoska.
Przygotowania do nowej wojny z Rosją czynione były od dłuższego czasu. Zrujnowana prowadzeniem walk na kilku frontach w latach 50. XVII wieku Rzeczypospolita podjęła jeszcze jeden wysiłek i wystawiła siły zbrojne liczące około 60 000 „koni” i porcji, czyli około 54 000 żołnierzy. Z końcem 1659 armia koronna utrzymywała oddziały w sile około 39 000 stawek żołdu, a litewska około 20 000 koni i porcji.