Winterbourne jest jednocześnie zafascynowany jej osobowością i krytykuje jej postawę i brak odpowiedniego (w jego mniemaniu) zachowania, chociaż podczas ich spaceru do niczego nie doszło. Co więcej, jego ocena dziewczyny wskazuje na hipokryzję. Jednym z głównych powodów jego hipokryzji jest jego domniemany romans z pewną starszą kobietą. W krytyce zachowań Daisy dodatkowo wspierają go znajomi, którzy mają duży wpływ na jego finalne, oziębłe zachowanie w stosunku do niej. Winterbourne wciąż próbuje dociec, czy zachowanie Daisy wynika z jej zepsucia i próżności, czy też z niewinności.

Po jakimś czasie Daisy, urażona obojętnym zachowaniem Winterbourne'a, pozornie zaczyna interesować się kimś innym – Giovanellim, amantem z Włoch. Winterbourne kontempluje ponownie relację z dziewczyną i wybiera się na nocny spacer do Koloseum, gdzie zastaje samotną parę. Po chwili orientuje się, że jest to właśnie Daisy i Giovanelli. Po tym odkryciu bohater decyduje, że Daisy nie jest warta szacunku. Tym samym przyznaje rację pani Costello w ocenie do dziewczyny. Winterbourne krytykuje także Włocha za to, że przywiódł dziewczynę w miejsce, w którym może się ona zarazić włoską gorączką – malarią. Daisy jednak lekceważy mężczyznę. Kilka dni później Daisy tragicznie umiera na malarię.