kompanii „Parasol”, gdzie doszła do stopnia kapral podchorąży. Za całokształt służby otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi z Mieczami (czerwiec 1944). W jej mieszkaniu odbyła się odprawa przed zamachem na Franza Bürkla (7 września 1943). Brała udział w akcjach zdobywania aut dla podziemia. Podawała broń do akcji „Kutschera”. Podczas zamachu na Waltera Stamma została przypadkowo zatrzymana przez gestapo i była przetrzymywana w siedzibie przy alei Szucha, ale zwolniono ją z braku powiązania z akcją.

Po krakowskim zamachu na Wilhelma Koppego (11 lipca 1944) oczekiwała przy wyjeździe z miasta i opuściła Kraków wraz z częścią uczestników akcji. W okolicach Poręby Dzierżnej doszło do potyczki z Niemcami, która zakończyła się szczęśliwie, ale podczas drugiej, w Udorzu, została pojmana wraz z Bogusławem Niepokojem „Storchem” oraz Tadeuszem Ułankiewiczem „Warskim” (wszyscy byli ranni). Przewieziono ich na zamek w Pilicy. Opatrzył ich tam doktor Osiecki. Byli też wstępnie przesłuchiwani. 12 lipca 1944 trafili do krakowskiego więzienia na Montelupich, gdzie ich torturowano. Grabowska znała szczegóły przygotowań do zamachu, ale nie zdradziła niczego. Zamordował ją jeden z gestapowców 23 lub 24 lipca 1944.