Równolegle Izrael przeprowadził szeroko zakrojone ataki powietrzne i morskie na syryjskie cele wojskowe w całym kraju w ramach operacji „Strzała Baszanu” (, miwca chec ha-Baszan). Działania te doprowadziły do m.in. zniszczenia syryjskiej marynarki wojennej oraz zapasów broni chemicznej. Izrael oświadczył, że jego cele militarne to: pełna okupacja strefy UNDOF, utworzenie strefy bezpieczeństwa wolnej od ciężkiego uzbrojenia i infrastruktury wojskowej oraz zapobieżenie odnowienia szlaków przemytu broni z Iranu przez Syrię do Libanu.

Kampania Izraela w Syrii spotkała się z międzynarodowym potępieniem. Przywódca syryjskich rebeliantów, Ahmad asz-Szara, skrytykował działania Izraela, mówiąc, że Izrael nie może usprawiedliwić swoich ataków niedawnymi wydarzeniami w Syrii, która nie może sobie pozwolić na wciągnięcie w nowy konflikt.

9 stycznia 2025 r. izraelscy urzędnicy oświadczyli, że zamierzają „na dłuższą metę” zająć 15-kilometrową „strefę kontroli” i 60-kilometrową „strefę wpływów” w głąb Syrii.

Od marca 2025 roku Izrael zadeklarował poszerzenie działań o ochronę i wsparcie syryjskich Druzów w walce z siłami rządowymi i ich sojusznikami.

21 lipca 2025 r. Izrael i Syria, przy wsparciu USA i poparciu m.in.