Arejola utworzył Circulo Hispano-Filipino oraz został jego pierwszym przewodniczącym. Wśród zarządzających tą grupą znalazł się także Mariano Ponce – jako jej sekretarz. Wzięty publicysta, umiejętnie wykorzystywał hiszpańską prasę do opisywania nadużyć władzy na Filipinach. Wybuch rewolucji z 1896 poskutkował jego osadzeniem w jednym z madryckich więzień. Konsekwencje niepodległościowego zrywu Filipińczyków były odczuwane również przez jego najbliższą rodzinę. Ojca bowiem zesłano na Fernando Po w zachodniej części Afryki. Sam Tomas po opuszczeniu więzienia pozostał w Hiszpanii kontynuując działalność publicystyczną. Został in absentia wybrany w skład Kongresu z Malolos. Udał się następnie do Singapuru oraz Hongkongu, gdzie starał się aktywizować politycznie diasporę filipińską, jak również zapewnić jej ramy organizacyjne. Między 1902 a 1906 przebywał z kolei w Japonii. Po powrocie na Filipiny włączył się w działalność Partii Nacjonalistycznej. Z jej ramienia oraz jako reprezentant rodzinnego Bikolu zasiadł w Zgromadzeniu Filipińskim.