Zabierał go ze sobą i przeprowadzał praktyczne szkolenie, jak rozbroić minę i wykręcić zapalnik. Jeden z żołnierzy saperów wykrył kolejną, czwartą już minę PMA-3. Kapitan podszedł z chorążym, wydobył minę, rozbroił i skierowali się w kierunku podstawy wyjściowej ścieżki. Nagle usłyszałem huk. Gdy opadła chmura kurzu i dymu, zobaczyłem, że na środku drogi leżą kpt. Kowalczyk i chor. Wiesław Kuciński. Nie od razu zrozumiałem, co się stało. Przecież nie poczułem fali uderzeniowej, a byłem zaledwie siedem metrów od miejsca wybuchu. Fala powinna rozejść się promieniście, we wszystkich kierunkach. To była jugosłowiańska PROM-1, mina wyskakująca z ziemi nawet na metr ponad grunt. Po sekundzie następuje detonacja. W tej jednej sekundzie kapitan, wiedząc, co się stanie, tak się ustawił, aby mnie ochronić. Przyjął na siebie główną siłę uderzenia.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wiesław Kuciński · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.