Jako muzyk karierę zawodową rozpoczął w latach 20. XX wieku. Jeździł z koncertami po południowym zachodzie USA w zespołach m.in. wokalistek bluesowych – „Ma” Rainey, Bessie Smith oraz Idy Cox. W latach 1928–1931 grał w zespole The Blue Devils niespokrewnionego z nim Waltera Page’a. Od 1929 dużo nagrywał, głównie pod własnym nazwiskiem. Współpracował z wytwórniami Vocalion, Decca i Harmony Records. W 1932 został członkiem orkiestry Benniego Motena, po którego śmierci w 1935 kierownictwo zespołu przejął młody pianista Count Basie. Orkiestra – z wokalistą Jimmym Rushingiem w składzie – miała stały angaż w klubie Reno w Kansas City. W 1936 – tuż przed ogólnokrajowym sukcesem Basiego – „Hot Lips” zdecydował się na podjęcie kariery solowej i wyjazd do Nowego Jorku. Stało się to za sprawą koryfeusza trąbki, Louisa Armstronga, który polecił go swojemu menadżerowi – Joemu Glaserowi. Chciał, żeby Basie i zespół pojechali z nim jako bandliderem, ale Count odmówił. Jako lider nigdy nie zyskał takiego uznania, jakie miał w roli sidemana, mimo że jego big-band nie miał kłopotów z angażami. W Nowym Jorku pracował w klubie Onyx oraz Bedford Ballroom (w drugim lokalu z zespołem Louisa Metcalfa}. W 1940 nagrywał ze swoim The Hot Lips Page Trio dla wytwórni Bluebird oraz grał w big-bandzie Buda Freemana.