XI–XXII..

Treść W Dziennikach ze Spandau Albert Speer opisuje codzienne życie w więzieniu w Norymberdze i później (od lipca 1947 r.) w Spandau. Przedstawia swoje relacje ze współwięźniami, również skazanymi w Norymberdze, z którymi wspólnie odbywał karę (Baldurem von Schirachem, Rudolfem Hessem, Karlem Dönitzem, Erichem Raederem, Konstantinem von Neurathem, Waltherem Funkiem), strażnikami i administracją więzienia.

Dużą część Dzienników stanowią wspomnienia, w których Speer opisuje lata poprzedzające II wojnę światową i czas wojny oraz znajomość z Adolfem Hitlerem i innymi prominentnymi działaczami nazistowskimi.

Krytyka Obie książki wspomnieniowe Speera, chociaż okazały się sukcesem wydawniczym, spotkały się z krytyką historyków. Speerowi zarzucano manipulowanie historią i chęć wybielenia się. Speer utrzymywał w nich, że nie wiedział o zbrodniach nazistowskich i że był jedynie „apolitycznym technokratą”, chociaż zwłaszcza jego działalność na stanowisku ministra uzbrojenia i amunicji przyczyniła się do wydłużenia wojny i zwiększenia liczby ofiar;